Oporządzenie żołnierza piechoty składało się ze stalowego hełmu, pasa głównego z ładownicami, łopatką i bagnetem, tornistra, chlebaka, maski i menażerki. Tornister wykonany był z tkaniny brezentowej o ochronnej barwie. Do klapy przypięta była menażerka. Natomiast do tornistra umocowany był płaszcz lub zrolowany koc. Maski były dwóch typów, W>S>R oraz wz. 32, noszone w torbie brezentowej lub metalowej puszce. Na sygnał „pogotowie gazowe” maskę przesuwano do przodu i ubierano na twarz. Chlebak żołnierz nosił na prawym ramieniu a łopatkę i bagnet na lewym. Bronią strzelecką, jaka dysponowano w 1939 roku były karabiny 7.92 mm, polskiej produkcji oraz niemieckie karabinki wz. 92 i 93. Karabiny maszynowe uważane były za broń strzelecką maszynową. Przystosowane były do jednolitej amunicji 7.92 mm Mauser. Artyleria składała się z armat o ciągu konnym lub motorowym. Armaty przystosowane do ciągu motorowego typowe były w pułkach artylerii lekkiej. Broń pancerną stanowiły samochody wz. 29 Ursus, czołgi lekkie produkcji polskiej, wyróżniające się 135 wzorami. Lotnictwo dysponowało samolotami myśliwskimi, liniowymi i bombowymi. Pojazdy i sprzęt artylerii w 1939 roku malowane były na kolor zgniłozielony. Natomiast część sprzętu, w tym działa o ciągu motorowym, malowano deformująco na ochronne smugi, barwy olchy i zieleni. Samoloty miały bardziej urozmaicone barwy. Od gry były one oliwkowozielone, a od spodu jasnoniebieskie. Samoloty Lublin R-XIII, barwiono w plamy ciemnooliwkowe, jasnooliwkowe i oliwkowozielone. Samoloty myśliwskie pomalowane były w oliwkowe plamy ograniczone prostymi i krzywymi łamanymi. Maszyny Morskiego Dywizjonu były zielonoszare a od spodu srebrne. Po obu stronach steru znajdowały się znaki rozpoznawcze. Rozmieszczano je niesymetrycznie, często nie używając koloru białego. Na bokach umieszczano znaki eskadry i taktyczne numery, a na części dolnej litery i numery identyfikacyjne. Znaki różniły się kształtem w poszczególnych pułkach. Były to figury geometryczne – trójkąt, koło, kwadrat, krzyż i pięciokąt. Eskadry myśliwskie miały wizerunki ptaków, liniowe-ssaków a towarzyszące – owadów.
Kategorie
- Mity (3)
- Najnowsza (15)
- Starożytność (7)
- Wojny (12)
- Wojsko (10)
Westerplatte
Najbardziej trudnym do obrony był południowy odcinek Westerplatte, gdzie krzaki i drzewa, ograniczając pole obserwacji naszych posterunków pozwalały nieprzyjacielskim żołnierzom podejść niepostrzeżenie pod mur. Tam niemieccy saperzy założyli ładunki wybuchowe. Żaden z niemieckich żołnierzy, biegnących do pierwszego ataku nie spodziewał się, że po ostrzale z dział pancernika obrońcy mogą stawić silny opór. Niemcy biegli wprost pod lufę wielkiego karabinu maszynowego; co najmniej kilkunastu żołnierzy nieprzyjacielskich padło w tej próbie sforsowania polskiej obrony. Po chwili odezwały się karabiny z placówki Prom, doskonale zamaskowane, o istnieniu której Niemcy nie wiedzieli. Żołnierze niemieccy poderwali się do ataku, ale na próżno, ponownie rozprószył ich celny atak. Przed wpół do siódmej wysłano informacje o wycofaniu się grupy niemieckiej z powodu dużej ilości ofiar. Niemcy odstępowali, zabierając z pola rannych i zabitych. Pancernik tego dnia otworzył ogień po raz drugi, ale tym razem kanonada trwała pól godziny. Przed godziną dziewiątą, niemiecka piechota morska, wsparta działem ponowiła atak. Sytuacja polskich obrońców była już znacznie trudniejsza, ponieważ zdradzono pozycje promu, odpierając pierwszy atak. Załoga promu liczyła dwadzieścia jeden osób, a naprzeciw nich Szlo prawie stu esesmanów i żołnierzy piechoty morskiej. Dowództwo promu zdało sobie sprawę, że nie ma szans na zwycięstwo w obliczu silniejszego liczebnie wroga, więc wycofywali się do wartowni numer 1. Niemcy ruszyli za nimi. Przekazano dowództwu meldunek, że zbliżają się do polskiej wartowni. Ściany wartowni zaprojektowano tak, aby mogły osłonić załogę przed odłamkami i pociskami karabinowymi, ale nie mogłyby wytrzymać wybuchów pocisków artyleryjskich, ale wartownie miały swoje sekrety. Do marca 1939 roku znali go tylko oficerowie i nieliczni podoficerowie. Reklama: podręczniki ecdl