3W drugiej połowie XIII wieku p.n.e. armia grecka przepłynęła Morze Egipskie i rozpoczęła oblężenie Troi. To słynna wojna trojańska, w rzeczywistości był to ostatni błysk w czasach wspaniałej kultury, która zaraz potem znikneła całkowicie. Czasy bohaterów spod Troi spisał ślepy poeta Homer w swoich dziełach „Iliadzie i Odysei”. Do końca ubiegłego stulecia treść tych poematów uważano za mity: wtedy panował też pogląd, że Grecy to naród barbarzyński i niecywilizowany. Z poglądem tym nie zgadzał się Heinrich, który dowiódł, że Troja istniała naprawdę. Poematy Homera opisują bitwy, bohaterów i ich czyny. Po upadku Myken te wzbogacono o fakty, które miały później, więc ostateczny kształt utworu uzyskały dopiero w VII wieku p.n.e. Wykopaliska i odkrycia dostarczały wiele dowodów na to, jak wyglądał wojownik grecki opisywany przez Homera. Początków doszukano się na Krecie, później armia grecka rozwinęła swą działalność na całym kontynencie. Wojownik grecki według Homera wyrusza do walki w rydwanie. Wybiera sobie wroga, wyskakuje z rydwanu i zaczyna walkę wręcz. Uzbrojony jest w dwie długie włócznie i miecz. Nosi zbroję, hełm i nagolenice. Na szyi ma zawieszoną na pasku tarczę, którą w razie potrzeby przerzuca przez ramię by chroniła mu plecy. U Homera cała wojna to seria pojedynków. Opis walk w pojedynkę należy uznać za efekt literacki, mimo to opis walki jest dla czytelnika bardzo pasjonujący. W wykopaliskach znaleziono wiele mieczy z brązu. W XVI wieku p.n.e. używano mieczy z zaokrągloną nasadą, rękojeść była zaś przedłużeniem brzeszczota. Długie włócznie, którymi Homer kazał rzucać swym Herosom, prawdopodobnie pomieszał on z oszczepami, jakimi posługiwano się w jego czasach. Archeolodzy odnaleźli groty skał o bardzo różnych kształtach. Wykonywano je z krzemienia lub obsydianu.

4Większość wojowników opisywanych przez Homera nosiła zbroje z brązu. Zbroja składała się z dwóch części, otaczających klatkę piersiową z przodu i tyłu. Obie części połączone z lewej strony prymitywnym zawiasem. Duże płyty chroniące ramiona, nakładano na zbroję. Znaleziono też pierścień zakładany na szyję. Trzy pary płyt w kształcie półcylindra służyły do ochrony bioder. Homer często też wspomina płócienne zbroje, a opisując walki pod Troją wspomina o błyszczących w słońcu hełmach z brązu, ozdobionych kitą z końskiego włosa. Znaleziono tylko jeden taki hełm, na krecie i przypuszczalnie pochodzi on z XV wieku p.n.e. W Iliadzie Homer opisuje hełm Odysa, mówi, że odłamki kłów dzika pokrywają szczelnie hełm ze wszystkich stron. Wnętrze zaś wykonane jest z filcu. Ten typ hełm widnieje też na wielu malowidłach i rzeźbach z tamtego okresu. Głowa z kości słoniowej znaleziona w Mykenach przedstawia hełm z kłów dzika niezwykle wytrzymały na ciosy zadawane od góry. Homer wiele razy wspomina o olbrzymich tarczach wojowników. Tarcza Ajaksa była jak mury obronne miasta, zaś tarczą Agamemnona można było przykryć całego człowieka. W poematach jest często mowa o tarczach okrągłych, jednak w sztuce mekeńskiej one nie występują. Poeta wspomina również o tarczach, które miały zagięte obrzeża. Były to tarcze w kształcie ósemki. Zakładając, że na odnalezionych rysunkach widnieją autentyczne tarcze w kształcie ósemki, należy stwierdzić, że były one używane nie tylko w czasach mykeńskich, ale również w późniejszych. Na niektórych rycinach z tamtej epoki widać również prostokątne wypukłe tarcze. Przywiązywane były one do szyi, dzięki czemu podczas ataku można je było zarzucić także na plecy. Wojowników i myśliwych często przedstawiano w płóciennych nagolenicach na łydkach. Mocowano je powyżej kostki i nad kolanem. W grobie wojownika z Dendry znaleziono część zbroi, która chroniła przedramię. W czasie badań archeologicznych na wyspie Tera, uczeni dokonali niezwykle ważnego odkrycia. W jednym z odkopanych budynków odnaleziono dobrze zachowany fresk przedstawiający kilka wojennych łodzi i małych łódek. Świadczył on niezbicie o typach łodzi w ówczesnych czasach. Przede wszystkim widać było duże łodzie, poruszane wiosłami nieodpartymi. Mniejsze zaś charakteryzowały się wiosłami podpartymi. Stera dziobowa nie była umieszczona z przodu, lecz z tyłu. Na dziobach statków widoczny był występ w kształcie litery Y, co oznaczało, że wkładano w to miejsce wiosło sterowe, gdy statek płynął w drugą stronę. Po bokach i na wierzchu umieszczone były maszty, służące do rozpinania żagli. Zwinięty żagiel służył jako baldachim i to pod nim siedzieli pasażerowie. Grecja była potęgą morską ówczesnego Morza Śródziemnego. Jednakże pod koniec epoki mykeńskiej, liczne najazdy zniszczyły wszystko, co znajdowało się nad brzegami.

13Jan urodził się w południowej części Dukli. Jednak bardzo dawna, bo sięgająca średniowiecza historia, nie przekazała nam zbyt wielu wiadomości na ten temat. Według zaprzysiężonych mieszkańców, powołujących się na starodawną tradycję, rodzice św. Jana mieszkali na Przedmieściu Wyższym, przy ulicy Kaczyniec. Był to teren starej Dukli. Nieznana jest również dokładna data urodzin świętego Jana, ale datuje się ja na pomiędzy 1413 a 1314 rokiem. Kolejną niewyjaśnioną zagadką jest kwestia jego wykształcenia. Powszechne jest jednak przekonanie, że pobierał nauki w Akademii Krakowskiej. Najstarsze źródła bernardyńskie nie wspominają również o pustelniczym życiu św. Jana, dlatego też nie wiadomo jak ono wyglądało. Pierwsze wzmianki na ten temat pojawiają się dopiero w opisach żywotopisarzy. Według tych informacji Jan przebywał kilka lat w lesie, rozciągającym się na zachód od Dukli. Inna wersja zaś mówi, że prowadził życie zamieszkując pod górą Cergową. Kwestią sporną jest też moment opuszczenia pustelni. Są jednak przepuszczenia, że mogło odbyć się to około roku 1430. W związku z pustelniczym życiem św. Jana powstało wiele legend i opowieści. Zakon braci mniejszych założył w 1092 roku św. Franciszek Bernardynów Asyżu. Pierwsi Bracia Mniejsi przybyli do Polski Bernardynów dziesięć lat po śmierci założyciela zakonu. Najpierw pojawili się we Wrocławiu, następnie Bernardynów Krakowie. W II połowie XIX wieku, franciszkanie polscy opowiedzieli się po stronie konwentualizmu. Bernardynów praktyce oznaczało to łagodniejszą interpretację reguł św. Franciszka. Na zachodzie zaś, powstał kierunek zwany obserwanckim, który był Bernardynów kolei bardziej surowy. Klasztory obserwanckie zwane były bernardyńskimi. Zarówno w Polsce jak i w Europie tworzyły jeden: Zakon Braci Mniejszych. W wieku XV w Dukli najbardziej rozpowszechnionym zakonem byli franciszkanie konwentualni. Do końca pobytu Jana w tym klasztorze, cieszył się on powszechną sympatią i szacunkiem. Jednak Bernardynów końcu zdecydował się na surowszy odłam franciszkańskiego zakonu. Już jako młody zakonnik, zwracał na siebie uwagę. Przede wszystkim dzięki wrodzonej gorliwości i roztropności. Już wówczas wyróżniał się jako znakomity spowiednik i kaznodzieja. Od wstąpienia do Zakonu Ojców Bernardynów, zaczął się dla Jana nowy etap życia. Pierwsi zakonnicy, wśród których znalazł się św. Jan, przejęci byli duchem św. Jana Kapistrana i innych reformatorów zakonu. Św. Jan jednak dostrzegał u zakonników, ducha św. Franciszka z Asyżu. Dlatego też zdecydował się na przejście do ich wspólnoty w najtrudniejszym dla nich okresie. Napawał go radością surowy sposób życia w klasztorze bernardyńskim. Jakiś czas później przeniesiono go do klasztoru w Poznaniu, nie wiadomo jednak jak długo tam przebywał, gdyż z tego okresu nie zachowała się żadna informacja o nim. Wiadomo tylko, że cieszył się wśród braci wielką powagą, imponował im mądrością i cnotą, a co więcej był ich spowiednikiem. Ostatnie swe lata spędził we Lwowie. Do śmierci był gorliwym kaznodzieją i spowiednikiem, a także przewodnikiem dusz. To pod jego duchowym kierunkiem pozostawała, cudownie uzdrowiona ze ślepoty, w rok po śmierci Jana, Jadwiga Orłowa. Św. Jan na jakiś czas przed śmiercią stracił wzrok, wtedy też poprzez słuchanie uczył się kazań, które wygłaszał do śmierci. Ważnym miejscem związanym z kultem św. Jana z Dukli jest Klasztor Ojców Bernardynów. Próbę założenia tego klasztoru Bernardyni podjęli już w 1739 roku. Jednakże dopiero w roku 1761 rozpoczęto wznoszenie murowanego kościoła i zabudowań klasztornych. Głównym fundatorem był Kazimierz Łętowski – chorąży łomżyński. 23 kwietnia rozebrano kościółek drewniany, a na jego miejscu położono kamień węgielny pod nową świątynię. Budowa klasztoru zakończona została wiosną 1764 roku, a 13 kwietnia tego samego roku, kościół został poświęcony. W kolejnych latach świątynię rozbudowano. Dziś składa się ona z kościoła poprzedzonego dziedzińcem oraz budynków klasztornych. Po północnej stronie znajduje się dziedziniec gospodarczy, od zachodu zaś, przylega do niego sad wraz z stawem. Przed kościołem znajduje się kamienna rzeźba klęczącego św. Jana, wzorowana jest ona na jego posągu, który znajduje się we Lwowie. Na przedłużeniu nawy wschodniej znajduje się kaplica św. Jana, pochodząca z lat 1899 – 1902. Wnętrze kościoła zdobione jest polichromią.